MoSURO Bike Team - Marecki Klub Turystyki Rowerowej
Rowerowy Squad Marki
Główna
artykuły
pliki
forum
zawodnicy
wycieczki
galeria
szukaj
Nawigacja
Portal
  Strona Główna
  Artykuły
  Download
  FAQ
  Linki
  Szukaj

MOSURO
  Zawodnicy
  Wycieczki
  Galeria
  Rowery

Komunikacja
  FORUM
  Księga Gości
  Kontakt

Losowa fotografia
Użytkowników Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 52
Najnowszy Użytkownik: kathrilhala
Kto? Gdzie?
Odwiedzający oglądają:
54.92.174.xxx @ rower/wycieczk...

Parametry wycieczki:
  << >>
Bałtyk 2008 (dz. XIII) Nexo - Ronne 2008-08-14
rower
rekreacja
Parametry wycieczki:
Dystans: 44.281 km
Czas jazdy: 02:44:29
V max: 54 km/h
AVS: 16.15 km/h
Trasa:
Nexo (Paradisbakerne) - Almindingen - Vestermarie Grisby - Ronne ( - Mollevangen)
Uczestnicy wycieczki: 4 osoby
m_k
(Unibike Viper)
rower

Sławosz
(Merida MIAMI)
rower

Robo
(Kelly's MAGIC)
rower

Suchy
(Unibike XENON)
rower

Relacja:
dzień 13: czwartek, 14 sierpnia

Co prawda nie padało, ale było sporo chmur i niezbyt ciepło.
Z biwaku Paradisbakerne ruszyliśmy na zachód. Trasa mocno odmienna od tej z poprzedniego dnia, szlak prowadził przez las, sporo było zjazdów i podjazdów - ogólnie dosyć urozmaicona.
Nawierzchnia zupełnie inna od tego co można spotkać na polskich szlakach leśnych - asfalt i ubity szuter, ale i sam las bardziej przypominał lasek miejski niż starą puszczę.
Przed Vestermarie wyjechaliśmy na odkryty teren. (Kawałek wcześniej Sławkowi na zjeździe rozpadł się wieziony na bagażniku kask - od styropianu odleciał plastik.) W miejscowości ciekawy kościółek, ale zatrzymaliśmy się tylko na chwilkę. Dalej znowu pola, kawałek lasu i znowu pole... golfowe. Tam wjechaliśmy na główną drogę, którą dotarliśmy do Ronne.
Miasto było całkiem spore, w porównaniu do pustego i sennego Nexo tętniło życiem. Dało się zauważyć większe sklepy, zakłady przemysłowe itp. Dojechaliśmy do rynku, gdzie zatrzymaliśmy się na postój. Zrobiliśmy całkiem spore zakupy w pobliskim markecie Netto czyli czymś w rodzaju Biedronki. Ceny tam były przystępne nawet jak na polską (studencką) kieszeń. Na rynku stała też chyba jedyna na całym Bornholmie buda z fast-foodem (oczywiście klientami byli nasi rodacy:). (Ciekawe dlaczego u nas każda najmniejsza dziura musi być zeszpecona mnóstwem straganów z zapiekankami czy pamiątkami...) Z rynku pojechaliśmy jeszcze w stronę portu (duży terminal promowy), a następnie na wschód od miasta w poszukiwaniu pola namiotowego. Po drodze zrobiliśmy krótki postój nad malowniczym jeziorkiem z seledynową wodą.
Pole namiotowe okazało się tak naprawdę ogródkiem przy gospodarstwie. Tuż obok była jeszcze stadnina koni (BTW na Bornholmie oprócz licznych szlaków rowerowych jest sporo takich do jazdy konnej). W budynku gospodarczym do dyspozycji była umywalka, gniazdko i czajnik. Był też tam kibelek, choć przypominał raczej wychodek. Za opłatą można było skorzystać z gorącego prysznica w domu gospodarzy. Podobnie jak na poprzednim polu również i tu większość stanowili polscy rowerzyści.
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.

1476 odsłon

Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Zapomniane hasło?
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

^robert
DATA: 26/04/2010 22:50
sezon otwarty!!!

@MS
DATA: 11/04/2010 20:35
oj trzeba, nowy sezon rozpoczęty, trzeba i nad stroną podziałać

^robert
DATA: 11/04/2010 20:04
coś ruch zamarł na tej naszej stronie; trzeba coś z tym zrobić

@MS
DATA: 28/05/2009 17:09
Zbieram się do aktualizacji silnika strony od dłuższego czasu i się zebrać nie mogę ;-) Obecnie niestety nie trzeba być hakierem aby narozrabiać na stronie

^m_k
DATA: 25/05/2009 00:53
link sie ucial...
http://www.mosuro.pl/viewpage.php?page_id=8&ar tist=1612

^m_k
DATA: 25/05/2009 00:52
link sie ucial...
http://www.mosuro.pl/viewpage.php?page_id=8&ar tist=1612

^m_k
DATA: 25/05/2009 00:50
moze hakiera nie bylo, ale za to spamerow sie tu namnozylo ostatnio...
linki w komentarzach pod newsami, pelno nowych uztkownikow o dziwnych nazwach albo to http://www.mosuro.pl/viewpage.php?page_id

^m_k
DATA: 18/05/2009 22:43
Dla mnie kierunek moze być dowolny - byle było tam ciepło i bez deszczu smiley
Nie wiem jak z terminem, moze udaloby sie akurat miedzy sesja a poczatkiem lipca...

^robert
DATA: 16/05/2009 13:47
A tak w ogóle to proponuję pomyśleć nad jakąś kilkudniową wycieczką (najlepiej w czerwcu). Może jakieś propozycje??

^robert
DATA: 16/05/2009 13:44
Zamiast komentować nasze wyczyny lepiej byś się wziął do roboty i sam zaczął jeździć. Sezon w pełni a km u ciebie nie przybywa Michale S.smiley
A tak w ogóle to proponuję pomyśleć nad jakąś kilkudniową w

Copyright © 2006-2009, MOSURO Bike Team - rowery, wycieczki, turystyka rowerowa