Zmiana planów majówki
Dodane przez MS dnia Kwiecień 13 2007 23:23:07

Ze względu na fakt, iż w okolicach Opola panuje sepsa postanowiliśmy zmienić nasze dotychczasowe plany odnośnie majówki. Może jesteśmy zbyt bojaźliwi, ale lepiej uważać. Zmęczony organizm zawsze jest bardziej podatny na wszelkiego rodzaju ustrojstwa. Ale wracając do tematu, mamy dwie propozycje. W długi majowy weekend możemy zrobić sobie pętlę mazurską lub też wyruszyć na wycieczkę do Wilna. Ponieważ druga opcja lepiej nam się podoba zrobiliśmy wstępny plan tej wyprawy. Trasa jest do przejechania w 9 dni. Zakładamy wyjazd z Marek.

Czytaj dalej


Rozszerzona zawartość newsa

Ze względu na fakt, iż w okolicach Opola panuje sepsa postanowiliśmy zmienić nasze dotychczasowe plany odnośnie majówki Może jesteśmy zbyt bojaźliwi, ale lepiej uważać. Zmęczony organizm zawsze jest bardziej podatny na wszelkiego rodzaju ustrojstwa. Ale wracając do tematu, mamy dwie propozycje. W długi majowy weekend możemy zrobić sobie pętlę mazurską lub też wyruszyć na wycieczkę do Wilna. Ponieważ druga opcja lepiej nam się podoba zrobiliśmy wstępny plan tej wyprawy. Trasa jest do przejechania w 9 dni. Zakładamy wyjazd z Marek. Pierwszy postój robimy w okolicach Broku (odcinek ok. 70-80km). II etap prowadzi do miejscowości Bielsk Podlaski (ok. 100km). Dalej jedziemy przez Puszczę Białowieską i zatrzymujemy się gdzieś w okolicach jeziora Siemianówka (ok. 40-50km). Następne dwie docelowe miejscowości to Sokółka (ok.90km) i Sejny (ok. 100km). Odległość z miejscowości Sejny do Wilna wynosi około 180km. Trzeba by było przeznaczyć na ten cel kolejne 2 dni. Wynika z tego, że 7dnia wjeżdżamy do Wilna. Na zwiedzanie miasta mamy 1 dzień. W niedzielę rano (ewentualnie w sobotę wieczór) wsiadamy w pociąg powrotny do Warszawy.

W przypadku, gdyby były osoby zainteresowane drugim rozwiązaniem (mazurami) możemy przedyskutować ten temat. Na razie więcej czasu nie poświęcaliśmy analizie tego wątku.

Do wyjazdu zostały zaledwie 2 tygodnie. Pora więc trochę dokładniej zainteresować się tym tematem. Jak widać pomysł jest, ale brakuje konkretów-przydałoby się znaleźć jakieś noclegi, zastanowić się co warto po drodze obejrzeć, no i oczywiście jak wygląda sytuacja z pociągiem powrotnym. Znalezienie noclegów na Litwie może okazać się nie łatwym zadaniem. Prosimy więc o pomoc w organizacji oraz informację (przynajmniej orientacyjną) kto jest zainteresowany wyjazdem.

Robert